34     Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona     : Głos ludu



Wacław "DRIZIT" Beck


Walę do Was z apelem abyście się ustosunkowali do pytania, które było zadane w ankiecie, czy chcecie zina w PDF’ie? Dokładniej chodzi o uwagi, dlaczego nie chcecie/boicie się, jakie macie wątpliwości i zastrzeżenia. Zależy nam na PDF’ie i uważamy że będzie to naprawdę dobry krok. Nie sugerujcie się jednak PDF’em pewnego magazynu który właśnie przeniósł się do Internetu, jak na razie to według mnie straszna kaszana (nie graficznie, ale pod względem ładowania się, sposobu oglądania itd.) Liczę na Wasze listy.
A dziś jak (nie)zwykle nazbierało się parę ciekawych listów: uwag, kopniaków i wazelinek :] Enjoy!

UWAGA: Nowy adres nadsyłania pytań, uwag i opinii: [email protected] Maile związane z wszelkimi grubszymi sprawami: [email protected] ([email protected] i [email protected] możecie już wywalić)



TEMAT MAILA:
Bardzo poważna opinia na temat ss-ng; podczas lektury mego maila przeżyjesz chwile radości jak i cierpienia...czyli tak jak w prawdziwym życiu...mam nadzieję, że pojawi się na twojej twarzy uśmiech, jak i łezka szczęścia się w oku zakręci...

Aloha

Fajny ten wasz zin! [to jest moment szczęścia]; dobra, musze kończyć, nara [a to smutku, bo już koniec]

Funky_C

Wiesz co ci powiem stary? Na takie powalone listy czekamy :] Dzięki tobie zacząłem znów wierzyć w oryginalność czytelników :] Zastanawiam się czy temat maila czy jego zawartość jest w nim ważniejsza, ale tak czy siak dzieki ci za miłe słowa, a teraz wybacz zaczyna się moment smutku, bo i ja też muszę zaczynać kończyć pisać ten list, bo inne czekają:]

Nie wiem kim jesteście, ale ja się przyznam szczerze, że łza mi się zakręciła w oku kiedy zobaczyłem wasz pomysł.
Sam jestem... byłem (do tej pory ciężko mi się z tym pogodzić) zajadłym fanem SS. Kupowałem tę gazetkę od już chyba prehistorycznego dzisiaj nr 09. Wyobraźcie sobie mój nieopisany żal i rozczarowanie kiedy po pewnej przerwie w kupowaniu czerwonego miodnego pisma poszedłem do kiosku i usłyszałem - Heh wie pan my już jakieś 2 miesiące nie dostajemy Secret Service. Myślałem że gościa tam wywlokę z tego okienka i spuszczę mu taki łomot [że go Pecet nie pozna?] że popamięta do końca życia.
Dobra koniec tych ckliwości [hurraaa!!! ;)]. Słuchajcie w każdym razie jest mi bardzo miło, że ktoś jeszcze pamięta o tej gazecie i stara się ciągnąć jej wspaniałą tradycje.
Jeżeli będzie wam potrzebny jeszcze jeden recenzent to idę w to jak w dym, a tymczasem życzę powodzenia.

Z wyrazami wielkiego uznania i ogromnego szacunku
Mnem

My też nie wiemy kim jesteśmy, ale dobrze nam z tym. I bez takich mi tu: „wielkiego uznania i ogromnego szacunku”, nie jesteśmy tu po to żebyście nas szanowali tylko czytali z przyjemnością :P. Mam nadzieję, że nie czytasz nas tylko z tęsknoty za SS’em, ale dlatego że prezentujemy sobą „coś” co ci spasowało. Jeżeli nie to możesz się niedługo zawieść.

Witam
Po przeczytaniu najnowszej odsłony SS-NG nasunęło mi się kilka pomysłów związanych z oprawą graficzną zinu [zina? :> Wie ktoś jak to się odmienia? :>] . Może kogoś to zainteresuje.
[Staszek, koniec pielenia grządek, nareszcie mamy coś dla ciebie!] Po pierwsze ocena gry u dołu ekranu wraz z innymi danymi: wygląda ładnie, schludnie, ale niewyraźnie (przynajmniej w rozdzielczości 1024x768). Proponuję aby ją zmienić na podobną wizualnie, lecz wykonaną we Flashu albo nawet w starym dobrym html-u. Czcionka będzie wyraźniejsza, bo przede wszystkim jest nieco za mała, trzeba naprawdę wytężać wzrok aby dostrzec co jest napisane w komentarzu.
Poza tym jeśli byłby to html to nie byłoby problemu z czekaniem na upragnioną chwilę doładowania się stopki z oceną gry, ponieważ jako jpg ładuje się ona na końcu - po screenshotach. Jest to denerwujące gdy chcę się dowiedzieć czy nie szkoda czasu na czytanie gry niewartej uwagi.
Kolejna sprawa to informacja na temat platformy na której dany program będzie hasać: chyba nie byłoby problemu z umieszczeniem loga (PC, PS2, GC, X-BOX etc.) zaraz przy nagłówku z tytułem gry.
Proponuję również dodać opcję powiększenia screenshotów oczywiście jeżeli dysponujecie większymi wersjami. Czasem intuicyjnie kieruję kursor na fotkę aby ją powiększyć a tu taki zonk: nie ma linka :)
Poza tymi drobnymi uwagami nie mam żadnych zastrzeżeń - oprawa graficzna jest przede wszystkim bardzo czytelna, brak zbędnych elementów sprawia że artykuły przegląda się bardzo przyjemnie. Takie właśnie powinny być strony internetowe.
Powodzenia w tworzeniu kolejnego numeru SS-NG, czekam z niecierpliwością. Mam nadzieję że magazyn będzie rósł w siłę i objętość :)

Pozdrawiam
Rav

PS. Recenzja Fify to lekka przesada.. ta gra nie jest taka słaba! Jak nigdy nie lubiłem grać w Fifę tak teraz zapraszam kumpla codziennie i łoimy po kilka godzin :)

Co do klepsydr to w sumie masz rację, czcionka jest trochę mało czytelna - niektórym członkom redakcji to nawet musztardowy nie pomagają. Postaramy się coś z tym zrobić, ale po to stworzyliśmy klepsydry w JPG żeby uciec od HTML’a, a raczej cHTML’a :]
Powiększenia screenów nie będzie, z banalnego powodu - chcemy Wam zrobić na złość. No dobra, żartowałem - zin ważyłby nie 5 a 10 MB a wtedy mało kto by go ściągnął. Ale nad czymś pomyślimy - może jakiś dodatkowy pakiecik ze screenami dla zainteresowanych (yess! Yess! Yess!) ? Jednak musisz się uzbroić w cierpliwość, bo równie dobrych pomysłów „na rok temu” to my mamy od groma.
Dzięki, możesz dopisać na swoje konto dobry uczynek :>.


Witaj drizit!
Bylem czytelnikiem Sekreta prawie od początku (pierwsze numery mi się zdematerializowały i nie mogą już stanowić dowodu) [Człowieku kto ci w to uwierzy, połowa z Was się tak tłumaczy :D] i mam uwagę odnośnie pewnego drobnego, aczkolwiek szkodliwego szczegół!
Słowo MIÓD w ocenach gier powinno być zastąpione przez słowo MIODNOŚĆ, gdyż jest "sympatyczne" [jak kaczuszka], ale MIÓD wywołuje dwuznaczne skojarzenia! :D [u nas w redakcji wszystko się nam kojarzy, heheh, prawda martin?]

-- Pozdrowienia,
Goliatus

Wiesz że nie mówisz głupio? :D Miód od dziś staje się miodnością….Że ja te też wcześniej na to nie wpadłem, że ja też na to nie wpadłem. Jak mogłem na to nie w….
A teraz Carnage będzie bronił swego artykułu „Idiotyzm Tepsy”. Do boju Carnage! Do boju!

TePSa powraca
To co napisałeś jest niestety tworem wielce niepoprawnym, powiem więcej szkodliwym. Jest w nim wiele błędów, wynikająch - niestety - z Twojej niewiedzy. Chyba nie przemyślałeś dokładnie tego co napisałeś...
(…)ja rozumiem że nie musisz wiedzieć jak obsługiwać Outlooka i ogólnie Windows - ale jeżeli już piszesz artykuł postaraj się najpierw sprawdzić czy w istocie jest tak jak piszesz ... "Nothing is what it seems..." Pozatym widziałem u Was w magazenie coś takiego jak: "Partnerstwo dla pokoju" a tam opis jakie wymogi powinien spełniać ten kto chce zostać redaktorem waszego pisma... chyba tych co już zostali te zasady obowiązywać powinny również...

W „Partnerstwie dla pokoju” jest wyraźnie napisane, że nie jest wymagany stały dostęp do netu:] Wszystko sprawdziłem (niestety) na własnej skórze…

Jesteś w błędzie. Nie musisz instalować żadnych aplikacji udostępnionych na płycie aby dokonać rejestracji i aktywacji zakupionego pakietu. Wystarczy że wejdziesz na stronę www.panel.tpnet.pl i klikniesz na "sprawdzenie stanu zamówienia" Tam po podaniu numeru zamówienia (który otrzymałeś podczas załatwiania formalności "w siedzibie monopolisty") oraz numeru PESEL osoby na którą jest zamówiony pakiet, otrzymasz dostęp do danych osobowych które podałeś w formularzu zamówieniowym.(…)

TPSA dała mi kilkustronicowy regulamin oraz instrukcję jak zainstalować pakiety i nigdzie nie była wspomniana możliwość rejestracji przez www.panel.tpnet.pl :] W gruncie rzeczy to teraz ten adres wszystko rozwiązuje (może ktoś od nich czyta tego zina i postanowił to szybko naprawić ;)

I teraz pojawia się gwóźdź programu. Kiedy otworzysz swój program do przeglądania poczty np. Outlooka okaże się, że "cudowny" programik TelePSA skasował całe twoje archiwum maili, listę kontaktów oraz usunął wszystkie konta "swój program do przeglądania poczty np. Outlooka" - w tym momencie wyszło, że nie używałeś ostatnio niczego innego niż Outlook... Ja doskonale zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie większość używa Outlooka, ale tak czy inaczej nie miałeś prawa tak napisać - istnieje kilkanaście szerzej znanych oraz prawdopodobnie kilkaset innych programów do obsługi poczty. Sprawdzałeś czy "gwóźdź programu" występuje w nich wszystkich? Zapewniam Cię, że NIE...

Muszę Cię niestety zasmucić, bo używałem przez długi czas do przeglądania poczty programu Bat! Tylko pakiety instalowałem po reinstalce widnowsa i miałem ustawionego tymczasowo outlooka :] Poza tym nikt nie używa 10 różnych menadżerów poczty aby sprawdzić czy wystąpi jakiś błąd :)

Co więcej jest sytuacja kasowania listy kontaktów oraz wcześniej utworzonych e-mail'i nie zachodzi! Sprawdź to sam: Włącz Outlook'a wejdź w "Plik" - w menu które się rozwinie wybierz "Przełącz tożsamość..." Następnie wybierz opcję inną niż aktualnie zaznaczona (a jest nią najprawdopodobniej "Profil1") w większości przypadków chodzi o wybranie "tożsamość Główna". Po przełączeniu tożsamości wszystkie wiadomości, opcje, kontakty uznane przez Ciebie za skasowane powrócą z czeluści piekielnych :)

OK. Tu przyznaję się mój błąd. Tego nie sprawdziłem, ale podejrzewam, że większość użytkowników nie wpadnie na pomysł zmiany tożsamości przez TePSe.

Na wstępie napisałem, że Twój arykuł uważam za szkodliwy. Jest tak ponieważ po przeczytaniu go ktoś kto niezna się na rzeczy w takim stopniu jak choćby ja. Może unać, że to Co napisałeś dzieje się naprawdę.

Pozdrowienia, Samuraj Jack

Jak ktoś nie zna się na rzeczy to właśnie dla niego jest ten artykuł, bo wiadomo, że zaawansowany użytkownik wybrnie z niemal każdej opresji;) Autor tego maila zamieszcza jeszcze adresy rejestru, które zostały zmienione przez program TePSy. Teraz to już naprawdę nie rozumiem jak początkujący użytkownik poradzi sobie z ich zmianą:]

Witam, to znowu ja :)
Takich kilka wyjaśniej - USP nie może być kupowane u CT....bo to jest podstawowa broń. Desert to zupełnie inna broń niż USP, najczęściej jest kupowany pod AWP. Jesli przeciwnik ma 10hp to da sie go zabić praktycznie wszystkim ;)

Co do FPS - człowiek nie widzi różnicy między 60fps w zwyż - a nie od 30 fps (polecam forum > www.board.counter-strike.pl , tam był dyskusja o tym). Co do płynności na 50 fps - jesli ktoś ma na 50 fps, a wyskoczy na dużą lokacje i nagle zobaczy kilkanaście modeli - spadnie mu do 20-30 fps i będzie po jabłkach :)

Jak coś to mogę troszkę pomóc w artach o CS lub o UT (jeśli by taki miał być ;) )

hajperGT

Emill: No tak, muszę przyznać Ci rację, pomyłka wyniknęła z drobnego nieporozumienia, faktycznie USP jest podstawową bronią CT, natomiast nadal podtrzymuję swoje zdanie co do małej siły ognia - zawsze wolałem Deserta bardziej niż USP i kupowałem go nie tylko pod AWP, ale praktycznie zawsze gdy mogłem, tak samo wiele osób, z którymi grałem. Ot, po prostu różnica w stylu walki - Ty cenisz sobie bardziej USP, a ja wole mieć "w łapie" cos ciężkiego i śmiercionośnego, jak Desert.


34     Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona     : Głos ludu